Internetowa orgia narodowa. Dlaczego tak bardzo drażni Lena Polanski?
Opinia publiczna jest maksymalnie poruszona pojawieniem się Leny Polanski w polskich mediach. 21-latka jest gwiazdą platformy Only Fans, a internauci z całego świata za jej ekskluzywne materiały płacą tysiące dolarów miesięcznie. Dlaczego praca kobiety wprowadziła aż taki ferment w świecie polskich mediów? Lena Polanski – onlyfansiara, która podzieliła Polskę W ostatnim czasie Lena Polanski gościła…
Papież strongman. Felieton wielkanocny
Wielkanoc. Dla jednych zmartwychwstanie, dla innych początek wiosny, a dla większości Polaków – nawalanka o to, czy to święto jest ważniejsze, czy to zimowe. Na drugiej linii świątecznej bitwy trwają zażarte walki o wyższości majonezu Winiary nad Kieleckim. Ja jednak nie o tym. Każdy musi nieść swój krzyż W telewizji (tak wiem, że oglądanie telewizji…
Zawód tymczasowy, czyli śmierć gastronomii
Kelner, kucharz i pomoc kuchenna to zawody niezastąpione, a jednocześnie nieistotne dla ogółu. Dlaczego w pozostałej części Europy to praca ciesząca się dużym powodzeniem, a przede wszystkim uznaniem społecznym, a w Polsce to zajęcie tymczasowe? Niekompetencja, brak wiedzy czy pasji? Przystawka: Kiedy z prawej, a kiedy z lewej? Jakiś czas temu rozmawiałem ze znajomym o…
[Z archiwum]: Piękni, dwudziestoletni i bezdzietni
[Słowem wstępu. Ten tekst powstał jakiś czas temu. Pomimo tego, że ujrzał światło dzienne, publikuję go również tutaj. Nie tylko dlatego, że jest to tekst dobry i u niejednego odbiorcy pojawi się łza, ale i przez reklamę… Niedawno oglądaliśmy z N. telewizję, (tak naprawdę oglądaliśmy HBO, ale słowo telewizja jest takie oldschoolowe i magnetyzujące, więc…
Przedstawienie, czyli manifest mój
Każde spotkanie, zwłaszcza to pierwsze, wymaga przedstawienia się. Tym razem jednak nie będę mówił kim jestem, bo informacje o tym bez problemu znajdziesz w odpowiedniej zakładce. W tym początkowym wpisie przedstawię Ci tego bloga, założenia i pomysł. Oto manifest mój, który jest pewnego rodzaju cyrografem, a więc zobowiązaniem wobec czytelnika. Manifest § 1. JA, jak u Huntera…